1 kubek dobrej mąki pszennej BIO (z zielonym liściem)
0,5 kubka mąki jaglanej
szczypta soli
1 surowe jajko
0,5 wody lekko ciepłej
Przygotowanie:
Obie mąki wysypuję na środek stolnicy i mieszam je ze sobą. Robię niby gniazdko i do środa wbijam jajko. Teraz dodaje sól i powoli wodę. Wszystko dokładnie mieszam nożem. Wyrabiam ciasto rękami, podsypując je cały czas mąką.
Dzielę ciasto na dwie części, tą której nie wałkuję chowam w papierze pergaminowym (można też użyć ściereczki). Wałkuję ciasto, cały czas dodając mąki.
Placek dzielę na paski około 5-6 cm, które następnie znowu kroję w kluseczki.
Lekko rozgarniam kluski, dbając o to, żeby się nie posklejały. Pozostawiam do wyschnięcia koło kaloryfera. Część gotuje, a drugą część chowam do słoika na później.
Wskazówki:
Jeżeli chcesz zrobić więcej klusków i schować je na później, dobrze jest je porządnie wysuszyć, aby maksymalnie pozbyć się wody. Tak wysuszone kluski zamykamy szczelnie w szklanym słoiku.
W tym przepisie ograniczyłam ilość glutenu dodając mąkę jaglaną. Kiedyś mąki nie zawierały takiej ilości glutenu co teraz.